Kanały:
Wpisy
Komentarze

Coś się kończy, coś nowego zaczyna i tak w kółko. To samo stało się z moim blogiem.  Po 4 miesiącach czas się z Nim pożegnać. Był i nadal jest on moją wielką radością  dumą, bo chciałem go mieć, a nie bardzo wiedziałem jak zrobić. Ale udało się.  Po pewnym czasie okazało się jednak, że nieświadomie zrobiłem go nie do końca tak jak chciałem i dlatego powstał nowy blog, już taki jaki chcę.

Oto on: www.marcinkowalczyk.com/blog  

SERDECZNIE WSZYSTKICH ZAPRASZAM !!!

Mały kanapowiec.

Ostatnio Tacie zebrało się trochę, za moje zdjęcia jak chciałem zajrzeć do obiektywu, a obiektyw trochę mi głowę za to powykrzywiał :) To dzisiaj Tata zrehabiltował się trochę. A było to tak. Rano, tak koło 11, Mama pojechała sobie na zakupy, a faceci, czyli Bartuś i Tata zostali sami w domu. I co mogli robić? no co?… Oczywiście oglądali razem skoki narciarskie :) A że na skoczni trochę wiało i co chwila przerywali skoki, to trzeba było jakoś zagospodarować ten czas. Ja tam już wiedziałem jak Tata zagospodaruje go, kiedy zobaczył w kącie pokoju aparat ;)  Siedzieć samemu jeszcze nie umiem ,no to Tata położył mnie na brzuszku na kanapie i się zaczęło… A oto efekt:

img_8814-2

img_8820

img_8822

img_8826

img_8829

img_8836

Starsze wpisy »